23 sie 2013

Bieganie na Podlasiu

Zeszły tydzień spędziłem na Podlasiu. Oczywiście zabrałem z sobą buty do biegania. Miałem możliwość pobiegać zupełnie innymi trasami niż w okolicach Łodzi, gdzie biegam przeważnie leśnymi ścieżkami - staram się unikać asfaltu :).  Na Podlasiu, w okolicach Węgrowa, biegałem drogą przez pola uprawne. Podczas biegu mogłem napawać się pięknymi widokami polskiej wsi. Te przestrzenie, różne kolory, a do tego zachód słońca...

Emocji na trasie też nie brakowało. Biegnę sobie spokojnie i nagle słyszę hałas w zaroślach. Już zastanawiam się co się tam kryje, gdy w niebo podrywa się kilka kuropatw. Ja wystraszyłem je, a one mnie zdopingowały do przyspieszenia :). Gdy dobiegłem do małego zagajnika spotkałem zająca, był dużo szybszy ode mnie.
W trakcie biegów towarzyszyły mi jaskółki i śpiew skowronków.

A Wy po jakich trasach lubicie biegać?














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz