28 maj 2018

16. Bieg Ulicą Piotrkowską Rossmann Run


16 Bieg Ulicą Piotrkowską już za nami. Żona skupiła się na dopingowaniu podczas biegu, więc zdjęć tym razem nie będzie. Wiem, że słowa nie zastąpią galerii zdjęć, ale podzielę się wrażenia z tej imprezy.



W Biegu Ulicą Piotrkowską biorę udział drugi raz, wcześniej tylko kibicowałem i robiłem zdjęcia. 
Moim zdaniem Bieg Ulica Piotrkowską cały czas się rozwija, do Łodzi przyjeżdża coraz więcej biegaczy. Organizacja tegorocznego biegu była na 5 piątkę z plusem, co pewnie wpłynęło na wspaniałą atmosferę. Na trasie było bardzo dużo wolontariuszy, kilka punktów z głośnym dopingiem. całkiem sporo widzów, a tłumy biegaczy robiły wrażenie. 

Pogoda dopisała, pomimo wcześniejszych prognoz obfitego deszczu. Wiatr też sprzyjał udanej imprezie. Przed biegiem martwiłem się czy będzie czym oddychać. Na szczęście dym znad palącego się wysypiska śmieci w Zgierzu nie dotarł co centrum Łodzi. 

Jedyne zastrzeżenie mam do samych biegaczy. Ja wystartowałem w 4 strefie. Niestety w tej strefie ustawiło się też całkiem dużo biegaczy, którzy biegli bardzo wolno, nawet jak na tą strefę. Wyprzedzanie bardzo wolno biegnących, w tłumie przez pierwszy kilometr to była męka. Boję się pomyśleć co działo się w szybszych strefach 2 i 3… Proszę Was oceniajcie realnie swoje możliwości i ustawiajcie się  w strefach czasowych, które są dla Was osiągalne. Wszyscy wtedy będą mieć więcej przyjemności i radości z biegu, a właśnie o to chodzi. 

Minusy? Organizatorzy staneli na wysokości zadania :)

Minusem dla mnie jest zachowanie niektórych kierowców, którzy narzekali na zablokowane drogi i korki. Po Łodzi bardzo ciężko się jeździ w godzinach szczytu, korki są codziennie, a taka impreza powinna być, a właściwie już jest świętem w mieście. O imprezie było głośno z wyprzedzeniem więc wszyscy zainteresowani mogli zapoznać się z trasą biegu i omijać w tym dniu zablokowane drogi. Nie mogę zrozumieć pretensji niektórych kierowców, czy lepiej nic nie organizować, żadnych imprez?

Do zobaczenia za rok na Biegu Ulicą Piotrkowską. Już się nie mogę doczekać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz